Game Jam w WSF – piątek

W Warszawskiej Szkole Filmowej pojawiłem się długo przed planowanym czasem otwarcia Jammu. Mimo tego, zastałem tam już kilka osób, które zaczynały rozstawiać swój sprzęt. Przypomniały mi się trochę czasu, gdy pakowało się cały komputer i szło do kolegi na lan party 🙂

Na miejscu poznałem Magdę, która zajmuje się grafiką. Jako, że nie była z Warszawy, spytałem ją, co ją przyciągnęło tutaj. Odpowiedź jakoś bardzo mnie nie zaskoczyła. Budowanie portfolio i zdobywanie doświadczenia.

Rejestracja została otwarta o godzinie 19-nastej. Od tego momentu przez wejście zaczęło przetaczać się coraz to więcej osób. Zauważyłem sporo znajomych twarzy z Polygonu. Otwarcie sali z piwerkiem i przekąskami sprawiło, że ludzie szybko się zaczęli integrować.

Gdzieś ze środka sali usłyszałem:

PIWOOO WEEEEE!! 😀

Mniej więcej w tym samym czasie, chyba zaczął się mecz Polska-Dania, bo zauważyłem, że kilka osób gdzieś znikło. Osoby zainteresowane piłką zapewne były wdzięczne organizatorom za stworzenie małego kina, gdzie wyświetlany był ten mecz, który później stał się ciekawym tematem rozmów.

O godzinie 22 drugiej wybrano temat Jammu – CZAS. Myślałem, że po tym ludzie ruszą do swoich komputerów i zaczną prace nad grami. Jednak się pomyliłem. Większość osób skupiło się na zacieśnianiu kontaktów towarzyskich, graniu w Kerbala i na raczeniu się pizzą i piwerkiem. Tylko niektóre grupki zaczynały robić małe burze mózgów i planować to, co będą robić. Starałem się wypytać, kilku osób, o to, czy mają już jakieś pomysły, ale nikt nie chciał się nimi podzielić. Chyba myśleli, że przyszedłem tam też jammować i mógłbym ukraść ich pomysł 🙂

Moje wrażenia po piątku?
Fajna sprawa. Dowiedziałem się troszkę rzeczy o silnikach, grafice, poznałem kilka nowych osób i spotkałem się ze starymi znajomymi.

Plan na Sobotę:

  • Porozmawiać z kimś z WSF o tym, czego można się u nich nauczyć.
  • Wypytać uczestników o to, co robią i jak.

Mam nadzieję, że kolejny materiał przyniesie wam więcej konkretnych informacji.

A oto taki bonusik – zdjęcia udostępnione mi przez WSF.

Na jednym z nich widać mnie 🙂

Share Button